sobota, 28 lutego 2009
Wielkanocny stół
         Nakrycie wielkanocnego stołu było bardzo ważne i gospodynie przykładały do tego wielką wagę. Najszlachetniejszym kolorem obrusów była wprawdzie zawsze biel, ale warto pamiętać, że nasze prababcie czyniły w tym względzie pewne wyjątki. Za nader uroczysty uchodził kiedyś kolor błękitny czy kremowy i takimi właśnie obrusami albo płóciennymi serwetami nakrywano wielkanocne stoły. Pięknie na nich wygląda kociewski haft: biało wyszywane rumiany, niebieskie chabry, liliowe osty czy różowe ostróżki. Haftem zdobiono przybrzeżne części obrusów, a więc tylko te ich fragmenty, które zwisały poza krawędzią stołu. Gospodyniom zależało na tym, by haft był rzeczywistą ozdobą, nie zasłaniany zastawą. Środek stołu rezerwowano na koszyk wypełniony kolorowymi kraszankami z kokoszką lub figurą baranka. Warto chyba w tym miejscu przypomnieć, że baranek - najbardziej znamienny symbol świąt wielkanocnych — wśród chrześcijan uosabia zwycięstwo Chrystusa, który jak ofiarny baranek oddał swoje życie za ludzi, by następnie zmartwychwstać i odnieść zwycięstwo nad grzechem, złem i śmiercią. Najczęściej baranek występuje z chorągiewką, podobnie jak sylwetka Zmartwychwstałego Chrystusa ze sztandarem, symbolem zwycięstwa i tryumfu.
         Dawni ludowi plecionkarze wytwarzali na tę okazję specjalne koszyki w kształcie półmiska lub tacy z podwyższonymi burtami. Najładniejsze były koszyki z prasowanej słomy, specjalnie dobieranej odcieniami koloru zbóż. Eleganckie były także koszyki wyrabiane gęstym splotem z korzeni jałowca. Koszyk wyściełano sianem lub świeżym mchem, ale najatrakcyjniejsze było wypełnienie zieloną rzeżuchą ogrodową. Na wilgotne podłoże z ligniny, bibuły lub gazy na tydzień przed świętami wysiewno nasiona i tym sposobem zapewniano sobie piękny zielony „dywanik" na stole. W zależności od kształtu podłoża (pierścienie, owale, misy) można było z owej wielkanocnej trawki uformować przeróżne wianuszki, gniazdka czy kępki. Dziś ten zwyczaj powraca na nasze stoły.
         Na zewnątrz koszyki ozdabiano gałązkami wiecznie zielonego bukszpanu, borówki bruszwicy albo barwinka pospolitego. Tak powinien być przystrojony koszyk ze święconką, któremu na stole przysługuje szczególne miejsce.
         Ubierając wielkanocny stół nie można zapomnieć o wielkanocnym bukiecie. Na jego kompozycję składają się, od pokoleń ludową tradycją uwieńczone, ulistnione gałązki brzozy oraz kwitnącej wierzby i leszczyny. Z wielkiej rodziny wierzb najwcześniej, w naszych warunkach klimatycznych, kwitnie iwa i to ona cieszy się nazwaniem „pierwszej palmy", a to dzięki srebrzystym baziom. Natomiast kwiaty leszczyny tworzą zwisające kotki z charakterystycznym złotawym pyłkiem. Pięknym uzupełnieniem bukietu był wcześnie żółto kwitnący dereń jadalny czy forsycje, a szczególną ozdobą będzie oddzielnie wstawiona gałązka kwitnącej czereśni lub wczesnej jabłoni. Wielkanocny bukiet najładniej się prezentował się w ludowej ceramice. Były to siwaki, chociaż najbardziej typowe były gliniaki z jednolitą polewą - czarną, brązową lub ciemnozieloną - w zależności od koloru obrusa.
         Tak ozdobiony stół nawet przy najskromniejszym posiłku poprawiał nastrój. Nie musiało być dostatnio, ale pięknie. Mówili przodkowie, że urodą też się można nasycić. Między innymi dlatego wielkanocny baranek spoczywał w zielonej trawce z rzeżuchy już od XVII wieku.

clear
wielk_g_


22:02, wierszolandia , O WIELKANOCY
Link Dodaj komentarz »
Święconka
         Błogosławieństwo pokarmów, zwane powszechnie święconką lub święconym, szczyci się znacznie dłuższym rodowodem. Początki tego chrześcijańskiego obrzędu sięgają VIII wieku, w Polsce zaś pierwsze jego praktyki odnotowano w XIV stuleciu. Najpierw święcono tylko pieczonego baranka, a więc chlebową figurkę o postaci baranka. Potem dodawano kolejno ser, masło, ryby, olej, pokarmy mięsne, ciasto i wino. Na końcu święcony kosz został uzupełniony jajkiem i pozostałymi pokarmami, które obecnie weszły do kanonu święconki.
         Dobór potraw w koszyku nigdy nie był przypadkowy. Od wieków każdy Boży dar symbolizował co innego, uznanego przez ludową jak i chrześcijańską tradycję. Zestaw tych darów zmieniał się, ograniczano ich ilość, aż pozostało tylko sześć, by ostatecznie powiększyć do siedmiu. Ten zestaw, przyjęty w okresie wczesnego romantyzmu, obowiązuje do dziś. Potraw w koszyku może być więcej, ale tych siedem powinno się w nim znaleźć przede wszystkim. Symbolizują bowiem treść chrześcijaństwa.
         Chleb we wszystkich kulturach ludzkości był i jest pokarmem podstawowym, niezbędnym do życia. Gwarantował dobrobyt i pomyślność. Wśród chrześcijan zawsze był symbolem nad symbolami - przedstawia bowiem Ciało Chrystusa. Jeżeli pieczono wiele odmian chleba, do kosza kładziono po dużej kromce każdego z nich. Natomiast koniecznie poświęcony był cały chlebek wielkanocny czyli pascha. W tym celu specjalnie ją przecież pieczono.
         Jajko jest dowodem odradzającego się życia, symbolem zwycięstwa nad śmiercią. Tę symbolikę rozpowszechnili w Polsce niemieccy zakonnicy. Wywodzi się ona z dawnego zakazu spożywania jaj podczas Wielkiego Postu. Jajka na stół powracały ponownie w Wielkanoc.
         Sól to minerał życiodajny, dawniej posiadający moc odstraszania wszelkiego zła. Bez soli nie ma życia. To także oczyszczenie, samo sedno istnienia i prawdy. Stąd twierdzenie o „soli ziemi", jak to w Kazaniu na Górze powiedział Chrystus o swoich uczniach.
         Wędlina zapewnia zdrowie i płodność, a także dostatek, bo przecież nie każdy mógł sobie pozwolić na ten szczególny pokarm. Kiedyś był to choćby plaster szyneczki, a od XIX wieku słynna polska kiełbasa.
         Ser jest symbolem zawartej przyjaźni między człowiekiem a siłami przyrody, a przede wszystkim stanowi gwarancję rozwoju stada zwierząt domowych. Ser jest bowiem produktem mlecznym pochodzącym od krów, owiec i kóz.
         Chrzan zawsze był starym ludowym znamieniem wszelkiej siły i fizycznej krzepy. Współdziałając z innymi potrawami zapewniał ich skuteczność.
         Ciasto do koszyka ze święconką weszło ostatnie, jako symbol umiejętności i doskonałości - zapewne głównie jako popis domowych gospodyń. Ciasto reprezentowane było głównie przez wielkanocne baby, a jej nie udany wypiek był wielką kompromitacją. Poza tym winien to być zawsze wypiek własny, domowy, a nie kupiony w ciastkami. Wystarczy zwykła domowa drożdżówka.
         Pisanki mają sens symboliczny. Na całym bowiem świecie od najdawniejszych czasów jajko było symbolem życia, siły, miłości i płodności. Uważano, iż malowanie jaj jest warunkiem istnienia świata. Ich malowaniem i zdobieniem niegdyś zajmowały się wyłącznie kobiety, które nie pozwalały podczas ich malowania wejść do izby żadnemu mężczyźnie i zanim przystąpiły do zdobienia jaj odczyniały uroki. Jaja niegdyś farbowano naturalnymi barwnikami roślinnymi np. przygotowywano wywar z kory dębowej, cebuli, z buraków. Zdobiono na wiele sposobów: malując skomplikowane wzory, naklejając cieniutkie kawałki pasmanterii lub wyskrobując desenie. Kolory pisanek miały symboliczne znaczenie. Żółty, zielony i różowy wyrażały radość ze zmartwychwstania, czerwony przypominał o cierpieniu Chrystusa, fioletowy i niebieski oznaczały żałobę wielkopostną.
         Połączenie zająca z symboliką jajka wielkanocnego nie ma zbyt długiej historii. Najstarsze źródła przedstawiające zająca z wielkanocnymi jajkami pochodzą z końca XVII wieku. Wyjaśnień tego niezwykłego związku jest wiele. Gdy jedni widzą tu nawiązanie do zwyczajów podatkowych, które dopuszczały składanie daniny w naturze, co sprawiało, że często wraz z jajkami składano zwierzęta, i to nie koniecznie domowe, inni próbują spojrzeć na problem oczyma dzieci. One to mogły w czasie Wielkanocy zauważyć na polach biegające zające, zapowiadające nadejście wiosny. Ponieważ zawsze obdarowywane były w te święta pisankami, łatwo było przypisać właśnie zającom rolę roznosicieli tych prezentów.
         Druga połowa XVIII wieku przyczyniła się znacząco do rozpropagowania symbolu wielkanocnego zająca. Stało się to za sprawą coraz to popularniejszych kartek pocztowych, wysyłanych wraz ze świątecznymi życzeniami. Motywy dekoracyjne tych kartek nie zawsze były religijne, często czerpały elementy z otaczającej przyrody. Później do tych symboli dołączono lub je zastąpiono elementami bardziej teologicznymi. W wielu kulturach zając jest symbolem odradzającej się przyrody, wiosny i płodności. Czczony i otaczany kultem z racji swojej witalności bywał także uważany za symbol zmysłowości i tchórzostwa. Wierzono również, że pod postacią zająca ukazują się wiedźmy. Do Polski przywędrował z Niemiec i współcześnie raczej jest świątecznym rekwizytem aniżeli bohaterem obrzędu.
21:52, wierszolandia , O WIELKANOCY
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 listopada 2008

Wielka Sobota


Jest to dzień największej żałoby w Kościele. Trwa całodniowa
adoracja wiernych przy Grobie zmarłego Jezusa. Wieczorem
odprawia się Mszę Wigilii Paschalnej. Przed kościołem
ksiądz święci ogień, od którego odpala się Paschał. Na
świecy paschalnej kapłan rysuje krzyż i literę alfa,
która stanowi pierwsza literę alfabetu greckiego (bo w
takim języku był napisany Nowy Testament, takim językiem
władał Kościół pierwszych wieków) oraz ostatnią literę tego
alfabetu - (omega). Jest to symbol oznaczający, że na
początku był Bóg i on też przyjdzie na końcu jako miłosierny
Sędzia. Na paschale kapłan pisze bieżącą datę, chcąc
tym podkreślić, że Chrystus przechodzi od punktu alfa
(od stworzenia świata) do punktu omega (końca świata)
historii zbawienia, która przechodzi również przez ten
konkretny rok. Ponadto kapłan wbija w Paschał pięć
gwoździ symbolizujących pięć ran Chrystusa. Swoją
symbolikę ma również światło świecy paschalnej
rozjaśniające mroki ciemnego kościoła, odwołuje się
do Chrystusa, który rozprasza mroki ludzkiego życia,
nadając mu sens. Ksiądz święci wodę chrzcielną,
zanurzając w niej Paschał. Liturgicznie jest to idealny
czas do przyjęcia chrztu, odnawiane są przyrzeczenia
chrzcielne. W Polsce, szczególnie w południowo -
wschodniej jej części, był zwyczaj trzykrotnego
obchodzenia domu i skrapiania pola święconą wodą.




Wielka Sobota - święcenie pokarmów

Przez cały dzień odbywa się święcenie pokarmów.
 Zawartość koszyczka do święcenia była i jest
odmienna w różnych rejonach kraju. Najczęściej
umieszcza się: chleb, szynkę, jaja, wianek kiełbasy,
garnuszek masła, sól, chrzan, pieprz i ocet.
Wkłada się także zajączka lub baranka z cukru
lub gipsu. Każda z tych potraw miała swoje znaczenie
symboliczne. Baranek wielkanocny symbolizuje Baranka-
Chrystusa i Jego zwycięstwo. Szynka symbolizowała
baranka, kiełbasa - powrozy, którymi był spętany,
ocet i pieprz - napój, jakim Go napojono, pieczywo -
chleb, jaki Jezus rozdał Apostołom w trakcie ostatniej
wieczerzy. Najważniejszą rolę odgrywało wielkanocne
jajko. W mitologiach wielu ludów można znaleźć
opowieść o jaju, z którego powstał świat. Jajko
uważano również za symbol zmartwychwstania,
ukrytego w zarodku nieustannie odradzającego się
życia w przyrodzie, tajemniczej siły istnienia. W
symbolice chrześcijańskiej zostało skojarzone ze
świętem Zmartwychwstałego Chrystusa. W staropolskich
wierzeniach było lekarstwem na chorobę, urok, chroniło
przed pożarem, pomagało zdobyć upragnionego chłopaka
lub dziewczynę oraz zapewniało urodzaj i pomyślność.
Na wsi panował zwyczaj obdarowywania się pisankami.
Jeżeli chłopakowi spodobała się któraś z panien,
oznajmiał jej o tym dając pisankę. Jeżeli dziewczyna
przyjęła i oddała mu swoją, oznaczało to odwzajemnienie
 uczuć. Pisanki przynoszono również na cmentarze
 i toczono po mogiłach lub zakopywano w ziemi.





Niedziela Zmartwychwstania

Niedziela Wielkanocna (nazywana też Wielką Niedzielą,
Niedzielą Zmartwychwstania Pańskiego, i niedzielą
wielkanocną) to pierwszy dzień świąt wielkanocnych.
Jest to również ostatni dzień Triduum Paschalnego
liczonego według kalendarza żydowskiego od wieczora
Wielkiego Czwartku do wieczornych nieszporów w Niedzielę.
Do XVIII wieku msze rezurekcyjne odprawiane były o
północy. Obecnie Wielka Niedziela rozpoczyna się poranną
mszą, rezurekcją (resurrectio łac. oznacza zmartwychwstanie),
którą zapowiada uroczyste bicie w dzwony, głoszące, że 
Chrystus zmartwychwstał. Dawniej jednocześnie słychać
było kanonadę ze strzelb, petard, armatek i moździerzy,
a cały ten harmider miał budzić świat do życia. Mszę
poprzedza uroczysta procesja z Najświętszym Sakramentem.
Rozpoczyna się przy Grobie Pańskim, przy którym ksiądz
śpiewem oznajmia zmartwychwstanie Chrystusa. Następnie,
niosąc monstrację z Hostią, kapłan prowadzi procesję dookoła
kościoła, przy którym dawniej tradycyjnie usytuowany był
cmentarz, aby również zmarłym ogłosić zmartwychwstanie.
Na początku mszy wznoszony jest okrzyk radości Alleluja
(z hebr. Chwalcie Boga), będący przyśpiewem w pieśniach
wielkanocnych. Oznaką radości były również dawniej
używane w okresie wielkanocnym pozdrowienia: Chrystus
zmartwychwstał z odpowiedzią: Zmartwychwstał prawdziwie,
które zachowały się jeszcze w tradycji Kościoła prawosławnego.

P
o rezurekcji wszyscy udają się do domów na świąteczne
śniadanie, w skład którego wchodzą przysmaki
ze "święconki".
Tak jak w Wigilię dzieliliśmy się opłatkiem,
tak na Wielkanoc
dzielimy się święconym jajkiem,
składając sobie
przy tym wzajemne życzenia.



Wielkanoc - Pascha


Wielkanoc (Pascha) - najstarsze i najważniejsze święto
chrześcijańskie (obok Bożego Narodzenia) upamiętniające
śmierć krzyżową i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.
Poprzedzający ją tydzień, stanowiący okres
wspominania najważniejszych dla wiary chrześcijańskiej
wydarzeń, nazywany jest Wielkim Tygodniem.
Przez wieki spierano się, kiedy powinna być obchodzona.
Podczas soboru nicejskiego w 325 roku ustalono,
że będzie się ją obchodzić w pierwszą niedzielę
po pierwszej wiosennej pełni Księżyca.
Wielkanoc jest więc świętem ruchomym: może wypaść
najwcześniej 22 marca, a najpóźniej 25 kwietnia.
Z dniem Wielkanocy powiązany jest termin większości
ruchomych świąt chrześcijańskich, m.in.:
Środa Popielcowa, Wielki Post, Triduum Paschalne,
Wniebowstąpienie Pańskie, Zesłanie Ducha Świętego i inne.
Po wprowadzeniu kalendarza gregoriańskiego znów
pojawiły się odmienności: w prawosławiu Wielkanoc
obchodzi się bowiem zgodnie z kalendarzem juliańskim.
Z obchodami świąt wielkanocnych związanych jest
wiele zwyczajów ludowych.




Śmigus-dyngus


Śmigus-dyngus (zwany też lanym poniedziałkiem)
jest obyczajem związanym z drugim dniem Wielkanocy.
Do XV wieku dyngus i śmigus były dwoma odrębnymi
zwyczajami. Dyngus (dyngusowanie) oznaczał
wymuszanie datków, najczęściej w postaci jajek,
pod groźbą kąpieli natomiast śmigus to uderzanie,
smaganie rózgą, gałązką lub palmą.
Z czasem te
dwa odrębne zwyczaje zostały połączone w jeden,
śmigus-dyngus.
Dzień św. Lejka, jak żartobliwie nazywa
się lany poniedziałek, nikomu nie może ujść na sucho.

Był przy tym i jest doskonalą zabawą dla całej rodziny,
a także okazją dla psotników, by płatać figle w zgodzie z
ludową tradycją. Polewano się różnie, na dworach
paroma kropelkami wody perfumowanej, na wsiach
wiadrami i konewkami. Niejedna panna została nawet
wepchnięta do rzeki czy koryta z wodą. Mimo pisków i
wrzasków dziewczęta nie narzekały, że je oblewano.
Wierzono bowiem powszechnie, że woda w wielkanocny
poniedziałek „przyda licu gładkości i rumieńca". Ponadto
liczba kawalerów, uganiających się za dziewczyną z wiadrami,
świadczyła o jej atrakcyjności. Gospodarze również nie
zabraniali oblewania swoich córek, bo dla ojca przemoczenie
córki wróżyło urodzaj i pożytek z gospodarskich zwierząt.
Znacznie wzrastały też szansę panienki na korzystne
zamążpójście. Nie trzeba było się wstydzić mokrego ubrania;
wstydziły się te panny, których nikt nie chciał oblewać!
Chłopcy starali się polać wodą jak najwięcej dziewcząt, by
zapewnić sobie pomyślny rok, a ten, który nie zdołał oblać żadnej,
 był uważany za pechowca. Przez cały rok robota miała mu się nie
darzyć, zostawał też złośliwie okrzyknięty „babskim królem".
Wiara w dobroczynną moc polewania wodą była tak silna,
że dziewczyny same polewały skrzynie ze swoją ślubną
wyprawą, żeby dobytku przybywało.


15:16, wierszolandia , O WIELKANOCY
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 listopada 2008
O WIELKANOCY...





Niesiemy do twego kościoła
Wszystko, co mamy od ciebie:
Chleb, sól, białego baranka,
Co chorągiewką kolebie.
Niesiemy ci jaja-kraszanki
Tak ślicznie pomalowane,
Że się ucieszy, rozśmieje,
Kto takie jajo dostanie,
Słodziutkie baby i placki,
Kiełbasy pachnące mile,
Wszystko to ksiądz nam poświęci.
Święcone będzie za chwilę.
                                   S.Ottowa

  

Już nie kołaczą kołatki
Już koniec wielkopostnej żałoby
Trzymamy w rękach kwiatki
Idziemy z mamą" na groby"
W kościele,w kamiennej grocie
Pan Jezus z krzyża zdjęty
Jutro nam zmartwychwstanie
Radosny, uśmiechnięty
Pełen wielkiego wesela
Ucieszą się wszyscy ludzie
Bo będzie Wielka Niedziela.
                                     E.Sz.Zarębina

  

Huczą dzwony: a radośnie serce w nich kołata
One dzwonią:Alleluja !
Zmartwychwstał Pan świata
Nie zastępiaj smutkiem duszy dnia tak wesołego
I otuchę i nadzieję wpuść do serca twego...
                                                  L.Krzemieniecka

Ze Świętami Wielkanocnymi najczęściej kojarzymy jajko. Było ono od zawsze symbolem filozoficznych rozważań nad początkiem świata i życia. Stanowiło ono pewien klucz poznawczy stosowany przez dociekającą prawdy ludzkość. Symbolika jajka "jako źródła wszelkiego początku", występuje w wielu kulturach na świecie. Uważa się je za metaforę ukrytego życia, tajemniczej siły istnienia i odradzania się życia w przyrodzie. Stąd też wywodzi się powiązanie symbolu jajka ze Zmartwychwstaniem.



baranek wielkanocny


Baranek wielkanocny - symbol Chrystusa. Baranek jest figurą starotestamentalną. Przypomina nam że jak w noc wyjścia z Egiptu przez krew zabitego baranka, którą były pomazane od zewnątrz drzwi domów Izraelitów, ocalił Bóg pierworodnych od śmierci. Tak przez krew baranka Jezusa, zostaliśmy ocaleni od śmierci.





wielkanoc

Wielkanoc (Pascha) - najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie (obok Bożego Narodzenia) upamiętniające śmierć krzyżową i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Poprzedzający ją tydzień, stanowiący okres wspominania najważniejszych dla wiary chrześcijańskiej wydarzeń, nazywany jest Wielkim Tygodniem. Przez wieki spierano się, kiedy powinna być obchodzona. Podczas soboru nicejskiego w 325 roku ustalono, że będzie się ją obchodzić w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. Wielkanoc jest więc świętem ruchomym: może wypaść najwcześniej 22 marca, a najpóźniej 25 kwietnia. Z dniem Wielkanocy powiązany jest termin większości ruchomych świąt chrześcijańskich, m.in.: środa Popielcowa, Wielki Post, Triduum Paschalne, Wniebowstąpienie Pańskie, Zesłanie Ducha świętego i inne. Po wprowadzeniu kalendarza gregoriańskiego znów pojawiły się odmienności: w prawosławiu Wielkanoc obchodzi się bowiem zgodnie z kalendarzem juliańskim.


Wielkanoc - Jan Lechoń

Droga, wierzba sadzona wśród zielonej łąki,

Na której pierwsze jaskry żółcieją i mlecze.

Pośród wierzb po kamieniach wąska struga ciecze,

A pod niebem wysoko śpiewają skowronki.

Wśród tej łąki wilgotnej od porannej rosy,

Droga, ktorą co święto szli ludzie ze śpiewką,

 Idzie sobie Pan Jezus, wpółnagi i bosy

Z wielkanocną w przebitej dłoni choragiewką.

Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,

Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.

Poznała Zbawiciela z świętego obrazka,

Upadła na kolana i krzyknęła: "Chryste!".

Bije głową o ziemię z serdeczną rozpaczą,

A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem

I rzeknie: "Powiedz ludziom, niech więcej nie płaczą,

Dwa dni leżałem w grobie. I dziś zmartwychwstałem."




14:49, wierszolandia , O WIELKANOCY
Link Dodaj komentarz »
Spotkałam dzisiaj kurczaka Co po baziach skakał. Za nim kurka podążała I pisanki malowała. Wtem baranek się ukazał I życzenia złożyć kazał: Szczęścia i radości moc Na tą Świętą Wielką Noc!
stoi za oknem Wielkanoc, o, widzę babkę rumianą, o, w owsie stoi baranek, o, ile barwnych pisanek, o, jak czysto we wszystkich kątach, o, jak mama w kuchni się krząta, Wielkanoc przyszła do nas w gości, zasiadła z nami, o jakie te święta wesołe!
glitter-graphics.com